Posty

Wyświetlanie postów z maja 11, 2014

Miłość pietruszkowa w maju zakwitła....

Obraz
Ja to jednak potrafię znikać, nie tylko na blogu ale w życiu także. Jednak faktycznie czasami człowiek musi zebrać się do kupy, każdy na swój sposób. Ja do perfekcji opanowałam pożeranie słodyczy, przez co efekt widoczny jest na mojej skórze. Czyli krosty, krosteczki witamy Was w mym skórzanym przybytku. I może nie miałam być nic przeciwko tej symbiozie mego organizmu z krosteczkami, gdyby nie to, że za kilka dni szykuje się zlepek kilku imprez rodzinnych, więc pora stanąć na nogi i mały rozwodzik z trądzikiem słodyczowym wziąć. Więc już wiadomo czemu w ostatnim czasie zrodziła się ma miłość do zielonej pietruszki, która w koktajlu z limonką do stanu błogości mnie doprowadziła…… Pietruszko droga ten tydzień, więc do nas należy :) wszędobylska pietruszka  w porze obiadowej  koktajl pietruszka z limonką oraz marchewkową zakąską ... eneria życia