Pierwsza prawda o minionym tygodniu
Minął tydzień od pierwszego wpisu, więc pora na pierwsze podsumowanie. Tydzień bez większych problemów kolkowych i tu chylę czoła nowej ziołowej herbacie. Zioła jakie miałam okazję w tym tygodniu zażywać to owoce kolendry, kminku, dzikiej róży oraz liście palczatki cytrynowej- cokolwiek to znaczy oraz zielonej herbaty, a do tego korzeń mniszka lekarskiego. Nazwy w dużej części znane i popularne na rynku zielarskich herbat i z tygodniowym podsumowaniem mogę także polecić ich działanie na poprawę trawienia dla każdego, czyś mały czy duży. I po tygodniu mój żołądek lekki się stał i za reklamą pewną może krzyczeć razem ze mną „lekko tak”. Tydzień ten miał stać pod hasłem detoksykacją mego organizmu od cukru białego i słodyczy, w związku z tym, że cukier i słodycze były moją największą słabość, a wręcz uzależnieniem. Zapał ogromny, finisz jednak mniej efektowny. Jak przez węża Ewa w raju skuszona została, tak i ja przez kawalątek tortu bezowego z wolą mą przegrałam i do c...